Pokój dziecięcy part 1 czyli o kolorach i drugim życiu mebli

Dziś kilka słów dotyczących aranżacji dziecięcego pokoju, ale tak od podstaw – czyli wybór kolorystyki i odnowienie mebli:)

Ile to nie spędziłam czasu na zgłębianiu tajników urządzania dziecięcego pokoju, rozliczne artykuły o tym jakie to powinny być w nim kolory, że jeden to czyni geniusza, inny myśliciela, a jeszcze inny powoduje ADHD… Stanęło w końcu na ścianach w 2 kolorach – 3 ściany zieleń miętowa i jedna intensywna żółć wpadająca w pomarańcz. Na szczęście zaczęliśmy malować od zieleni. Po pokryciu farbą pierwszej ściany oddaliśmy do sklepu puszkę z żółtą farbą. Koncepcja uległa zmianie, a do głowy przyszedł jeszcze jeden pomysł – może by tak wykorzystać stare meble? Czyli trochę delikatniej, zieleń z białymi elementami.

Oczywiście chciałam coś od siebie do tego pokoju dorzucić, zaczęłam więc od wykonania łąki na ścianie. Tak wiem, że póki co owca wisi w powietrzu, a babka lancetowata rośnie na pustyni, kiedy tylko skończę podzielę się z wami już gotową łąką. A, że nie mam pojęcia kiedy to będzie to już inna historia:)

Następnie zajęłam się renowacją starych szafek, które mają już jakieś 35 lat. Efekt, jak poniżej.

Kilka wskazówek dotyczących renowacji starych mebli. Temat jest teraz dość popularny i słusznie, bo to świetny pomysł na aranżację wnętrza.

  • wygospodaruj na to więcej niż jeden dzień
  • szlifowanie – ja wykonałam zwykłym papierem ściernym, warto to zrobić żeby farba dobrze się trzymała
  • malowanie – początkowo kupiłam farbę kredową (zły wybór) i malowałam pędzlem (zły wybór), ale na kolejne malowania wybrałam już farbę Tikkurila semi matt (dobry wybór) i malowałam wałkiem malarskim z włosiem (dobry wybór); ok. 3-4 malowania

moja opinia:

o farbie kredowej – nie kupować, słabo kryje, trzeba jej zużyć dużo więcej, a do tego pokryć warstwą ochronną – nie opłaca się;

o pędzlu – używać tylko w załamaniach i przy elementach gdzie nie dostaniesz wałkiem, w innym razie smugi, smugi, smugi…

  • zamiast szyby, która jest częstą zmorą tego typu szafek z płyty możesz użyć materiału, który zabezpieczysz potem zszywaczem tapicerskim
  • warto zainwestować w ładne, gustowne – choć trochę droższe – gałki, bo to one nadają całości charakter

A Wy jakie macie pomysły na aranżacje dziecięcego pokoju?

 

 

Advertisements

One thought on “Pokój dziecięcy part 1 czyli o kolorach i drugim życiu mebli

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s